Jakie dyskursywne obrazy świata służą zaolziańskim Polakom
Dyskurs to nie „wielka teoria”, tylko codzienne nawyki mówienia, które ustawiają nam ramy myślenia i odruchowego oceniania świata. Słowa uruchamiają scenariusze. Od „expata” i „emigranta” po „Zaolzie”, „Śląsk Cieszyński” i „Księstwo Cieszyńskie” – nazwy robią politykę pamięci, zanim zacznie się spór o fakty.
