Współczesna historia Śląska Cieszyńskiego często bywa zakładnikiem jednostronnych skojarzeń. Pamiętamy rok 1938, gdy polskie wojska wkroczyły na Zaolzie, ale zapominamy o kontekście, który do tego doprowadził. Wszystko zaczęło się w 1919 roku, kiedy to wojska czechosłowackie, łamiąc wcześniejsze porozumienia, uderzyły na polską część regionu.
Wydarzenia te, naznaczone ofiarami po obu stronach i zbrodniami wojennymi (jak ta w Stonawie), na lata ukształtowały wzajemne relacje. Następujący po wojnie podział regionu wzdłuż rzeki Olzy w 1920 roku pozostawił 140 tysięcy Polaków poza granicami kraju, co rozpoczęło trudny okres walki o zachowanie polskości. Dopiero znając tę sekwencję wydarzeń – 1918, 1919 i 1920 – możemy rzetelnie ocenić to, co wydarzyło się jesienią 1938 roku.
